Spotkanie dwóch zbrodniarzy
Prezydent George Bush spotkał się w Białym Domu z rosyjskim generałem Władimirem Szamanowem, oskarżanym przez organizacje obrony praw człowieka o zbrodnie wojenne w Czeczenii. Bush przyjął Szamanowa w poniedziałek.
W 1999 r. Szamanow dowodził oddziałem, który zabił 17 cywili w jednej z wiosek w Czeczenii. Zastrzelona została m.in. stuletnia kobieta. Generał zyskał przydomek „rzeźnik z Czeczenii”.
Jak widać dwóch zbrodniarzy ciągnie do siebie, aż za pan brat. Kwestie sprawiedliwości pozostały kwestią teorii politycznego języka demokracji. Ciekaw jestem tylko, czy administracja Busha wywoła kolejny konflikt, tym razem w Iranie o czym hucznie trąbią ostatnio media.



