FIFA vs. Andrew Jennings
Andrew Jennings to jeden z nielicznych dziennikarzy, którzy otwarcie krytykują władze FIFA. Ujawnił on m.in. korupcyjne afery w Scotland Yardzie oraz w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim.

Jennings zauważa:
- Mundial w RPA jest wielkim przekrętem. Koszt jego organizacji ponoszą podatnicy RPA. A zysk z praw sponsorskich i telewizyjnych idzie do FIFA. Działacze zarobią na tym około czterech miliardów dolarów. Oprócz nich skorzysta na tym garstka skorumpowanych polityków i kilka firm budowlanych.
Czy wzorem Portugalii i Austrii, stadiony po Mistrzostwach Świata w RPA zostaną rozebrane, a pieniądze które można było przeznaczyć na cele społeczne m.in. edukację, służbę zdrowia czy szkolnictwo, zostaną bezpowrotnie stracone? Bezczelna chciwość władz FIFA, korupcja oraz polityczna protekcja – to główne czynniki działalności, które przypominają zorganizowaną grupę przestępczą:
- W FIFA roi się od kryminalistów. Biorą łapówki, oszukują przy dystrybucji biletów, wymuszają prowizje na hotelarzach – słowem – kradną. Są chronieni przez wysoko postawionych ludzi, którym kiedyś może się zamarzyć mundial. A na wszystkim cierpią kibice.
Korupcja w FIFA trwa od lat 70. Blatter w 1998 roku wybory wygrał nieuczciwie. To już powszechnie wiadomo. Szef Somalijskiej Federacji Piłkarskiej poinformował o próbie łapówki. Został zawieszony przez FIFA na 10 lat.
FIFA nie uznaje demokracji. Za krytykę Jennings dostał banicję m.in. zakaz wstępu na konferencje prasowe oraz brak akredytacji na Mistrzostwa Świata w RPA. Reszta dziennikarzy musiała podpisać tzw. lojalkę, która uniemożliwia im podważanie działalności władz FIFA. W prasie jest więc kolorowo i wesoło. Mundial ma więc wydźwięk głównie sportowy.
Ciekawe jednak oświadczenie wydała grupa Zabalaza Anarchist Communist Front pt. „Wszystko w imię zysku”.
Update [29/06/2010]:
Jak się okazuje FIFA cenzuruje kontrowersyjne sytuacje podczas Mistrzostw Świata w RPA.
Chodzi o:
- Nieuznany gol Lamparda w meczu Niemcy – Anglia. Nie ma kontrowersyjnej sytuacji, w której piłka po uderzeniu angielskiego napastnika odbija się za linią bramkową, a sędzia nie uznaje gola. [YouTube.com]
- Sytuacja ze spotkania USA – Słowenia, w której Malijski sędzia Koman Coulibaly dopatrzył się rzekomego faulu Amerykanów i bramki – niesłusznie – nie uznał. Serwis FIFA w skrócie spotkania tego także nie pokazuje. [YouTube.com]
- FIFA wycina krótkie filmiki z kontrowersyjnymi sytuacjami z serwisu Youtube. Są one wycinane szybciej niż inne gole czy ładne strzały.
- Oficjalna strona mistrzostw prezentuje jednak niesłusznie nieuznanego gola ze spotkania USA – Algieria. Clint Dempsey nie był wówczas na pozycji spalonej.
- Telebimy pod kontrolą. FIFA chce, aby powtórki nie pojawiały się zbyt szybko i nie podważały „błędnych” decyzji sędziów.
FIFA cenzurowała kontrowersyjne wydarzenia także na poprzednim mundialu:
- Finał Włochy – Francja. Unikano pokazywania i opisywania sytuacji w której Zinedine’a Zidane’a uderzył „z byka” Marco Materazziego. [YouTube.com]
- Nie zamieściła wypowiedzi australijskich piłkarzy, którzy krytykowali arbitra po grupowym meczu z Chorwacją. Angielski sędzia Graham Poll pokazał wówczas… trzy żółte kartki Chorwatowi Josipowi Simuniciow. FIFA nie opublikowała komentarzy rozwścieczonych Australijczyków na na swojej stronie. [YouTube.com]



