Atomowe uderzenie na wrocławskim Rynku

Niedzielne popołudnie na wrocławskim Rynku. Dzień, w którym neokonserwatywna młodzież z ultraliberalnej flanki UPR postanowiła głosić idee ekologicznego oświecenia.  Pod szyldem organizacji „Wolny Wrocław” (rzekomo niezależnej, oddolnej organizacji społecznej) w liczbie 6 osób, próbowała (na szczęście: nieskutecznie) przekonać wrocławian o słuszności budowania eletrowni atomowych w Polsce.

„Wolny Wrocław” jak na prawdziwą prawicę przystało, posiadała wybijającego się lidera- „Prawdziwego Polaka” (przy megafonie), którego można było ujrzec z okazji homofobicznych wystąpień w szeregach Narodowego Odrodzenia Polski (NOP). Katolickie współczucie braci i sióstr – pozostało niezauważone. Po godzinie siłowania się z własną pokorą – ambicja protestu rozstała się z własną rzeczywistością.

Polecam do przeczytania:
- Dlaczego sprzeciwiamy się budowie elektrowni atomowej w Polsce
- Energia atomowa (Greenpeace)

Przeczytaj także:

  1. divide
    Lipiec 19th, 2009 at 17:41

    Oj, przykre to, że za słuszną sprawę się biorą takie niesłuszne elementy. Czy właśnie radosne? Nie mogę się zdecydować. Ale co ma w takiej sytuacji statystyczny obywatel sobie pomyśleć?

  2. diada
    Lipiec 19th, 2009 at 20:00

    statystyczny obywatel powinien przeczytac jakie zagrozenia i zyski niesie budowa elektorwni i sam zdecydowac co myslec…