10+1, czyli korporacyjna Oda do radości
Teledysk zrobiony przez korporację Auchan, który uświetnia 10-lecie istnienia sieci na rynku. Większej żenady jeszcze nie widziałem. Zerżnięty podkład muzyczny, pracownicy gotowi dla bonów lub lepszych warunków pracy, wykonać piosenkę w rytmach ideologicznego fundamentalizmu rynkowego, z którym każdy zmanipulowany pracownik, a w szczególności konsument musi się utożsamiać. Kiedyś był ideologiczny reżim państwowego kapitalizmu, dzisiaj mamy reżim korporacyjnej demokracji. Enjoy!
Uwaga!
Film otwierasz na własne ryzyko. Nie odpowiadam za zrycie bani.
Update 1:
Człowiek, który zamieścił teledysk na serwisie YouTube, dostał następnego dnia groźbę od Dyrektora ds. Komunikacji Auchan. [źródło]
Biorąc pod uwagę, że na Państwa domenie została umieszczona bez naszej zgody piosenka nagrana przez naszych pracowników 4 lata temu na wewnętrzne spotkanie integracyjne, przeznaczona wyłącznie do użytku wewnętrznego naszej Spółki (nie stanowiąca reklamy zewnętrznej) wzywamy do natychmiastowego usunięcia materiału i podjęcia wszelkich kroków, tak aby w sieci nie widniały treści naruszające prawo do ochrony wizerunku naszych pracowników.
Rozpowszechnianie wyżej wymienionej piosenki, stanowiącej materiał wewnętrzny Spółki narusza wizerunek naszych pracowników. Zgodnie z art.81 ust 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Tym samym naruszone zostały dobra osobiste naszych pracowników podlegające ochronie prawnej przewidzianej m.in. przez art. 23 i 24 kodeksu cywilnego.
W związku z powyższym wnosimy jak na wstępie, tj do natychmiastowego usunięcia piosenki z sieci internetowej.
W razie niezastosowania się do niniejszego wezwania zastrzegamy możliwość podjęcia wszelkich możliwych kroków prawnych, nie wyłączając drogi sądowej.
Dorota Patejko
Dyrektor ds. Komunikacji
Update 2:
Jest także druga piosenka o Auchan, wykonana także zapewne przez pracowników tej sieci. Do obejrzenia na YouTube.com






Do tej pory nie odważyłem się obejrzeć tego czegoś..
Zamknięta impreza? Hmm, mimo wszystko wygląda na coś więcej niż tylko wygłupy na balandze firmowej. Miał być viral? Za nic mieli prawa autorskie, teraz się boją i straszą innych. Żałosne.
Szkoda tylko tych ludzi. Ciarki mnie przechodzą, jak śpiewają, że mają część firmy albo że coś budują. Jutro ich zwolnią i skończy się budowanie… Śrubka jest ważna, bez niej maszyna nie działa, ale śrubkę można łatwo wymienić i nikt po niej nie płacze.